Viewpointsystem VPS Next, okulary pomiarowe trzeciej generacji
Viewpointsystem VPS Next w katalogu: 120 Hz, modułowa oprawka, pomiar bez kalibracji. Co ta zmiana daje w procedurze i co o tym mówiono na ECEM 2026.
- Tekst
- Jarek Muras
- Opublikowano
- Czas czytania
- 6 min

Viewpointsystem VPS Next wchodzi do naszego katalogu. To trzecia generacja okularów pomiarowych wiedeńskiego producenta: modułowa oprawka, 120 Hz zamiast 60, pomiar bez kalibracji. Ciekawsze od samej tabeli parametrów jest jednak to, że ta generacja odpowiada na zarzuty, które pod adresem okularografii nasobnej padły we wrześniu na konferencji w Ulm, i że producent przyjechał tam z własnym wystąpieniem.
Co się zmienia wobec VPS 19
Poprzednik, VPS 19, zostaje w katalogu i dalej robi swoje w warunkach przemysłowych. Nowy model różni się od niego w kilku miejscach naraz.
| Parametr | VPS 19 | VPS Next |
|---|---|---|
| Częstotliwość | 60 Hz | 120 Hz |
| Masa oprawki | 43 g | od 38 g |
| Pole widzenia | 86° po przekątnej | 112° |
| Jednostka obliczeniowa | 600 g z jednostką | 95 g |
| Kamera sceny | 13 Mpx, Full HD 1080p | wideo HD+, zdjęcia 4K |
| Czas pracy | brak danych producenta | 3 h |
| Kalibracja | przed pomiarem | bez kalibracji |
Wartości pochodzą z komunikatu prasowego producenta z 8 października 2025 i są jego pomiarami, nie naszymi. Warto przy tym wiedzieć, że strona produktowa podaje normę ochrony oczu jako EN ISO 16321, a komunikat jako EN166. Bierzemy wersję z komunikatu, bo to źródło pierwotne, ale przy zamówieniu wariantu ochronnego normę trzeba potwierdzić.
Co daje 120 Hz, a czego nie daje
Przy 60 Hz próbka zapada co 16,7 ms, przy 120 Hz co 8,3 ms. To jest cała różnica i warto ją rozpisać na konkret, bo podwojenie częstotliwości bywa czytane jako podwojenie możliwości analitycznych.
Do liczby fiksacji, czasu na obszarze zainteresowania i kolejności zwiedzania kadru 60 Hz zwykle wystarcza. Fiksacja trwa średnio od 200 do 300 ms, więc przy obu częstotliwościach mieści w sobie kilkanaście albo kilkadziesiąt próbek.
Podwojenie daje natomiast dwie rzeczy. Pierwsza to dokładniejszy moment początku fiksacji: niepewność wyznaczenia spada z rzędu kilkunastu milisekund do kilku, co ma znaczenie wszędzie tam, gdzie pomiar jest zestawiany z osią czasu innego sygnału albo z momentem pojawienia się bodźca. Druga to krótkie fiksacje, poniżej 100 ms, które przy 60 Hz opierają się na kilku próbkach i część z nich przepada w progu detekcji.
Czego 120 Hz nie daje: dynamiki sakad. Prędkość szczytowa, przebieg przyspieszenia i sekwencja główna wymagają próbkowania rzędu 250 Hz i wyżej, bo sama sakada trwa od 30 do 80 ms. Okulary nasobne nie są tu zamiennikiem systemu stacjonarnego i nie ma sensu ich tak dobierać. Pełny zakres częstotliwości w katalogu opisuje zestawienie eye trackerów.
Modułowa oprawka
Front oprawki jest płaski albo wygięty, a wariant wygięty ma certyfikat okularów ochronnych. Dolne obramowanie da się zdjąć, co poszerza pole widzenia przy patrzeniu w dół, czyli dokładnie tam, gdzie pracuje większość stanowisk montażowych. Soczewki wymienia się na korekcyjne, nosek i zauszniki na inne rozmiary. Obudowa ma klasę IP54, więc pył i zachlapanie nie przerywają pomiaru.
Dla procedury badawczej ważniejsze są dwie inne cechy, obie wynikające wprost z tego, że pomiar odbywa się poza laboratorium. Okulary kompensują przesunięcie na twarzy, na przykład po założeniu kasku, i nie wymagają kalibracji przed pomiarem.
Niezawodność jest częścią jakości badania
We wrześniu 2026 w Ulm odbyła się 23. European Conference on Eye Movements. Wykład otwierający wygłosił Ignace Hooge i postawił tezę, że przyszłością okulografii jest pomiar nasobny, ale nie dlatego, że wynosi aparaturę z laboratorium. Dlatego, że zmienia pytania, które da się zadać.
Z tego wykładu warto wziąć cztery rzeczy, bo wszystkie dotyczą doboru sprzętu, a nie samej analizy.
Wystarczająca dokładność zależy od pytania badawczego. Błąd estymacji kierunku patrzenia rzędu trzech stopni wystarcza, żeby stwierdzić kontakt wzrokowy z odległości pół metra, i nie wystarcza przy półtora metra. Z tego wynika, że dokładność testowana statycznie mówi mało: trzeba ją sprawdzać w ruchu, przy obracaniu głowy, chodzeniu i mówieniu.
Kontekst przestaje być zmienną do kontrolowania i staje się częścią pytania. Uwaga wspólna i interakcja kilku osób poruszających się swobodnie w jednej przestrzeni to problemy, których w laboratorium nie da się postawić uczciwie.
Niezawodność jest częścią jakości badania, nie wygody obsługi. Hooge sformułował to jako postulat sprzętu, który jest „Toyotą Corollą wśród okularów pomiarowych”, czyli mało efektownego i bardzo przewidywalnego. Nieoczekiwany ruch, zmiana oświetlenia, zsunięta oprawka i awaria aplikacji kończą się brakami w danych i wykluczeniami uczestników, a te podważają wnioski skuteczniej niż niedokładność rzędu stopnia.
Technologia nie zdejmuje odpowiedzialności metodologicznej. Przy swobodnym ruchu klasyczna analiza obszarów zainteresowania na stałym układzie odniesienia przestaje być użyteczna. Automatyczna segmentacja obrazu skraca pracę ręczną, ale, jak ujął to Hooge, wysegmentowany fragment nie jest jeszcze obszarem zainteresowania. Pilotaż ma obejmować całą ścieżkę przetwarzania danych, nie samą procedurę.
To jest kontekst, w którym kompensacja przesunięcia i brak kalibracji przestają być wygodą, a stają się warunkiem tego, żeby nagranie w ogóle nadawało się do analizy. W hali nie da się przerwać zmiany i powtórzyć procedury kalibracyjnej, a przesunięta oprawka bez kompensacji oznacza stały błąd w całym nagraniu, którego na etapie analizy zwykle nie widać.
Producent przyjechał na tę konferencję z własnym wystąpieniem
Na tym samym ECEM zespół Viewpointsystem, Norick R. Bowers, Alejandro H. Gloriani, Katarzyna Kuzmicz-Kowalska i Roman Schmied, pokazał metodę wykrywania przedsionkowo-ocznego odruchu obrotowego z danych okularów nasobnych, w czasie rzeczywistym i bez obróbki po fakcie.
Algorytm działa w dwóch krokach. Najpierw zaznacza odcinki, w których oko i głowa obracają się szybciej niż próg, a podobieństwo kierunków obrotu spada poniżej drugiego progu, czyli ruchy biegną w przeciwne strony. Potem odrzuca odcinki zbyt krótkie i zbyt zaszumione.
Metodę sprawdzono na nagraniu kiwania i kręcenia głową oraz na rozgrzewce zawodowej tancerki. Znalazła odruch w obu materiałach, w tym w sekwencjach, gdzie składa się on z sakadą.
Autorzy nazywają to pokazem wykonalności, a nie zwalidowanym badaniem klinicznym, i to jest uczciwe postawienie sprawy. Nie ma tu norm, nie ma porównania z testem pchnięcia głowy i nie ma liczebnej próby. Warto o tym wiedzieć, zanim ktoś zacytuje ten wynik jako gotowe narzędzie diagnostyczne.
Dostęp do danych
Nagranie idzie strumieniem przez WiFi albo sieć komórkową, w trybie jeden na jeden albo do wielu obserwatorów, z rysowaniem po obrazie. Zapis leży na szyfrowanej karcie, a dostęp do niego daje API, więc pomiar wchodzi wprost do własnej analizy.
Producent wymienia trzy pakiety analityczne współpracujące z okularami, wśród nich iMotions, który prowadzimy i w którym składa się sygnały z kilku kanałów na jednej osi czasu.
Dokąd to zmierza: pomiar liczony w oprawce
Czerwcowa ETRA 2026 w Marrakeszu obracała się wokół poboru mocy. W okularach i goglach to on, a nie dokładność, wyznacza granicę tego, co da się zrobić. Stąd zainteresowanie kamerami zdarzeniowymi, które zgłaszają wyłącznie zmiany jasności w pikselu, więc dają wysoką rozdzielczość czasową przy małym strumieniu danych.
Wniosek z warsztatu był jednak taki, że sam czujnik nie wystarcza: algorytmy trzeba napisać pod dane zdarzeniowe, bo metody klatkowe nie mają czego przetwarzać. Viewpointsystem pracuje nad tym z Uniwersytetem w Manchesterze w projekcie NimbleAI, w ramach Horyzontu Europa, nad wykrywaniem źrenicy w sieci impulsowej.
W październiku 2026 producent pokazał efekt praktyczny tej drogi: moduł liczący cały potok pomiarowy wewnątrz oprawki, z częstotliwością 140 Hz. To propozycja dla producentów okularów, nie osobny produkt do badań, ale pokazuje kierunek, w którym pomiar przestaje potrzebować jednostki obliczeniowej na pasku.
Ryc. 3. Materiał producenta. Podane w nim wartości są jego pomiarami.
Karta urządzenia
Pełna specyfikacja, zdjęcia i opis producenta stoją na karcie Viewpointsystem VPS Next w katalogu, obok pozostałych okularów nasobnych i systemów stacjonarnych.
Pilotaż przed zakupem okularów pomiarowych
Okulary nasobne zachowują się inaczej w hali, inaczej w sklepie i inaczej przy stanowisku montażowym. Przed zakupem prowadzimy pomiar pilotażowy na docelowym stanowisku, na sprzęcie z katalogu.